Sprzedaż za granicą przez internet: jak zacząć eksport
Sprzedaż za granicą przez internet przestała być domeną wyłącznie dużych firm z działami prawnymi. Polski sklep może dziś wystawić towar na niemieckim Amazonie, czeskim Allegro czy Kaufland Global Marketplace w ciągu jednego popołudnia. Problem w tym, że techniczne wystawienie oferty to najłatwiejszy etap – prawdziwe pytania dotyczą VAT-u, cła i tego, którą platformę wybrać dla konkretnego rynku. Poniżej krok po kroku, od czego zacząć, żeby nie zderzyć się z zaległościami podatkowymi po pierwszym udanym kwartale.
Sprzedaż za granicą przez internet a VAT: próg 10 000 euro i procedura OSS
Zanim zaczniesz myśleć o marketplace’ach, załatw sprawę podatkową. Dopóki roczna wartość sprzedaży wysyłkowej do konsumentów w innych krajach Unii Europejskiej nie przekracza łącznie 10 000 euro, możesz rozliczać ją tak jak sprzedaż krajową, czyli polskim VAT-em. Po przekroczeniu progu VAT należy się już w kraju nabywcy, według stawki obowiązującej w Niemczech, Francji czy na Słowacji.
Rejestrowanie się do VAT osobno w każdym z tych krajów byłoby koszmarem administracyjnym, dlatego istnieje procedura unijna OSS (One Stop Shop). Zgłoszenie składa się przez formularz VIU-R na podatki.gov.pl, a potem raz na kwartał wysyła jedną zbiorczą deklarację VIU-DO, obejmującą sprzedaż do wszystkich krajów UE naraz. To wciąż polski urząd skarbowy, jedna deklaracja, jeden przelew – reszta rozliczenia między krajami dzieje się już bez Twojego udziału.
Warto też wiedzieć, że trwa unijna reforma VAT in the Digital Age (ViDA), przyjęta w marcu 2025 roku i wdrażana etapami do 2035 roku. Najbliższe zmiany, które wchodzą w życie z początkiem 2026 roku, rozszerzają zakres procedury OSS, więc jeśli sprzedajesz za granicę, warto raz na jakiś czas sprawdzić komunikaty Ministerstwa Finansów, zamiast configurować rozliczenia raz na zawsze.
Jeśli dopiero porządkujesz stronę podatkową firmy, przeczytaj też, czym jest KSeF i jakie obowiązki wprowadza dla małej firmy – to osobny, ale równie pilny temat na 2026 rok.
Które platformy wybrać na start
Nie musisz budować sklepu w obcym języku od zera. Najszybszą drogą do pierwszej zagranicznej sprzedaży jest zwykle marketplace, na którym klienci już kupują.
Allegro rozszerzyło działalność poza Polskę i prowadzi już własne platformy w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech (allegro.cz, allegro.sk, allegro.hu). Dla polskiego sprzedawcy, który zna panel Allegro, to najmniejszy próg wejścia – ta sama logika kont i ofert, nowy rynek obok. Platforma oferuje też usługę One Fulfillment by Allegro, czyli magazynowanie i wysyłkę zamówień zagranicznych bez własnej logistyki.
Amazon działa w modelu jednego konta sprzedawcy dla całej Europy (rejestracja przez Amazon.de daje dostęp do Amazon.de, .fr, .it, .es, .nl, .se, .pl i innych). Usługa Pan-European FBA rozkłada zapasy po magazynach w kilku krajach naraz, co skraca czas dostawy do lokalnych klientów, ale wiąże się ze standardowymi opłatami za przechowywanie i realizację zamówień Amazona.
Kaufland Global Marketplace to opcja szczególnie warta uwagi dla sprzedawców z Europy Środkowej: jedna rejestracja i stały abonament dają dostęp do kilku europejskich witryn Kauflandu naraz, w tym polskiej, niemieckiej, czeskiej i słowackiej.
Jeśli zastanawiasz się, czy w ogóle opłaca się sprzedawać przez marketplace zamiast tylko przez własny sklep, ten dylemat rozkładamy szerzej w tekście Allegro czy własny sklep internetowy – co wybrać. Przy sprzedaży zagranicznej odpowiedź bywa jeszcze bardziej na korzyść marketplace’u, bo to on bierze na siebie lokalną obsługę klienta i zaufanie marki.
Cło, przesyłki i zmiany, które weszły w życie w 2026 roku
Sprzedaż za granicą przez internet w obrębie samej Unii Europejskiej nie wiąże się z odprawą celną – to nadal jeden rynek wewnętrzny. Sytuacja komplikuje się, gdy w grę wchodzi Wielka Brytania albo import towaru spoza UE do dalszej odsprzedaży.
Od Brexitu każda przesyłka między UE a Wielką Brytanią, niezależnie od wartości, wymaga zgłoszenia celnego i osobnych numerów EORI po obu stronach granicy – brytyjski EORI nie jest ważny w unijnych zgłoszeniach i odwrotnie. Zgłoszenia bezpieczeństwa dla przesyłek wjeżdżających do UE odbywają się dziś przez system ICS2.
Druga zmiana dotyczy sprowadzania towaru spoza Unii. Od 1 lipca 2026 roku Komisja Europejska zniosła dotychczasowe zwolnienie z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro, wprowadzając w to miejsce zryczałtowaną opłatę celną za przesyłkę. To krok w stronę pełnej reformy systemu celnego, która ma się dokończyć wraz z uruchomieniem unijnego Customs Data Hub, planowanym na około 2028 rok. Dla sklepu sprzedającego w obrębie UE ta zmiana nie ma znaczenia, ale dotyczy każdego, kto sprowadza tani towar spoza Unii, na przykład z Chin, żeby sprzedać go dalej w Polsce lub za granicą.
Logistyka: od czego zacząć bez własnego magazynu za granicą
Na start nie musisz mieć magazynu w Niemczech ani we Francji. Najprostszy model to wysyłka bezpośrednio z Polski przez firmę kurierską obsługującą doręczenia międzynarodowe, z cenami przesyłek doliczonymi do ceny produktu albo pokazanymi osobno na etapie płatności. Dopiero gdy sprzedaż na danym rynku się ustabilizuje, opłaca się rozważyć magazyn lokalny – własny albo w modelu fulfillment oferowanym przez marketplace, taki jak Pan-European FBA Amazona czy One Fulfillment by Allegro. Skraca to czas dostawy z kilku dni do jednego, dwóch, co na rynkach przyzwyczajonych do szybkiej wysyłki bezpośrednio przekłada się na konwersję.
Zanim zaczniesz wysyłać za granicę na dużą skalę, warto też mieć poukładane podstawy krajowe – płatności, zwroty i regulamin. Jeśli tej części jeszcze nie masz gotowej, zajrzyj do tekstu o płatnościach i logistyce w sklepie internetowym, zanim skopiujesz te same procesy na rynek zagraniczny.
Jak zacząć krok po kroku
Zacznij od jednego, najbliższego rynku, na przykład Czech albo Niemiec, zamiast wchodzić na pięć platform naraz. Sprawdź próg 10 000 euro i, jeśli już go przekraczasz albo widzisz, że przekroczysz go w tym roku, zarejestruj się do OSS przez podatki.gov.pl. Wybierz jedną platformę dopasowaną do rynku docelowego, przetłumacz oferty na poziomie native speakera, nie automatycznego tłumacza, i policz realny koszt przesyłki zagranicznej, zanim ustalisz cenę. Dopiero po kilku miesiącach sprzedaży oceniaj, czy potrzebujesz lokalnego magazynu, czy wystarczy wysyłka bezpośrednio z Polski. To najbezpieczniejsza kolejność – najpierw podatki i jedna platforma, potem skala.
Najczęściej zadawane pytania
Kiedy trzeba zarejestrować się do procedury OSS?
Gdy roczna sprzedaż towarów do konsumentów w innych krajach UE przekroczy łącznie 10 000 euro. Poniżej tego progu możesz rozliczać sprzedaż zagraniczną polskim VAT-em, powyżej niego VAT należy się w kraju nabywcy, a OSS pozwala rozliczyć go jedną deklaracją zamiast rejestrować się osobno w każdym państwie.
Ile kosztuje wejście na zagraniczny marketplace?
Zależy od platformy. Kaufland Global Marketplace to stały abonament rzędu 40 euro miesięcznie plus VAT za dostęp do kilku europejskich witryn naraz, Amazon i Allegro nie pobierają osobnej opłaty za rejestrację zagraniczną, tylko standardowe prowizje od sprzedaży i, w przypadku Amazona, opłaty za magazynowanie i wysyłkę Pan-European FBA.
Czy sprzedaż za granicę przez internet w 2026 roku zmieniła zasady celne?
Tak. Od 1 lipca 2026 roku Unia Europejska zniosła zwolnienie z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro spoza UE, wprowadzając w to miejsce zryczałtowaną opłatę celną. Dla polskich sprzedawców eksportujących w obrębie UE to nie ma znaczenia, ale dotyczy każdego, kto sprowadza towar spoza Unii do dalszej odsprzedaży.